1 Dywizja Pancerna – okupacja Niemiec 1945-1947

Niemcy

8 kwietnia 1945 r. ruszyła ostatnia wielka ofensywa aliantów na Zachodzie. 1 Dywizja Pancerna przekroczyła granicę niemiecką pod Goch i uderzyła w kierunku Kanału Nadbrzeżnego (Küstenkanal). Nie udało się sforsować go z marszu i dopiero po silnym wsparciu lotniczym i artyleryjskim udało się przełamać obronę niemiecką.

12 kwietnia polski 2 Pułk Pancerny wyzwolił obóz jeniecki Stalag VIC w Oberlangen, gdzie od zakończenia Powstania Warszawskiego przetrzymywane było ponad 1700 kobiet – żołnierzy Armii Krajowej., uczestniczek Powstania. Był to symboliczny moment połączenia się walczących oddziałów polskich – tych walczących całą okupację w Polsce oraz tych walczących u boku Aliantów z Niemcami na zachodzie Europy.

Następnie 1 Dywizja Pancerna została skierowana do ataku na niemiecką bazę morską w Wilhelmshaven. Siły atakujące składały się z trzech kolumn: 3 Kanadyjskiej Dywizji Piechoty, 1 Polskiej Dywizji Pancernej i 4 Kanadyjskiej Dywizji Pancernej. Natarcie przebiegało w bardzo trudnym terenie Niziny Fryzyjskiej z licznymi depresjami, kanałami, rzekami i zalewami. 4 maja 1945 r. 1 Polska Dywizja Pancerna dotarła pod zewnętrzny pierścień umocnień miasta i rozpoczęła przygotowania do szturmu.

Walki trwały do 5 maja. Wówczas załoga twierdzy poddała się. Zadanie przyjęcia kapitulacji generał Maczek powierzył płk. Antoniemu Grudzińskiemu. Sam generał zajął się koordynowaniem działań Dywizji, która otrzymała zadanie zajęcia północno zachodniej części Niemiec.

Generał Antoni Grudziński tak opisywał moment przyjmowania kapitulacji twierdzy i floty “Ostfrisland”: „W zupełnej ciszy słychać było chlupanie deszczu na kamiennej jezdni. Mówiłem po polsku.(…) Gdy skończyłem, pomyślałem: “To za wrzesień”.

Polakom poddało się dowództwo niemieckiej 10 Dywizji Pancernej, dowództwa ośmiu pułków piechoty i artylerii. Przejęte zostały ogromne ilości sprzętu wojskowego. Na ratuszu Wilhelmshaven zawisły flagi polska i brytyjska. Dla pancerniaków gen. Maczka, zdobycie bazy było końcem szlaku bojowego. – „1. Dywizja Pancerna szła do Polski w chwale zwycięstw, w trudzie bojowym, w ofierze krwi żołnierskiej” – mówił Antoni Grudziński. Jednakże decyzje przywódców alianckich z konferencji pokojowych w Jałcie i Poczdamie odmieniły los powojennej Polski pozostawiając ją pod wpływami sowieckimi. Z tego powodu wielu żołnierzy zwycięskiej 1 Polskiej Dywizji Pancernej jednak nigdy nie dotarło do wytęsknionej ojczyzny, obawiając się represji ze strony władz komunistycznych. Ci, którzy się na to ostatecznie zdecydowali zostali poddani inwigilacji i licznym szykanom. O ich powojennych losach pragniemy opowiedzieć Państwu w naszym Wirtualnym Muzeum.

Przez lata 1945-1947 polscy żołnierze 1 Dywizji, pod zmienionym dowództwem – obecnie generała Klemensa Rudnickiego, pełnili zadania okupacyjne na terenie północno-zachodnich Niemiec w brytyjskiej strefie okupacyjnej. Otoczyli w tym czasie opieką także tysiące polskich uchodźców cywilnych znajdujących się na tym terenie po wyzwoleniu niemieckich obozów koncentracyjnych, obozów pracy i jenieckich. Miasto Haren zamieniono na dwa lata w polski Maczków. W czerwcu 1947 roku 1 Dywizja została przerzucona do Anglii, gdzie nastąpiła jej demobilizacja i rozbrojenie. Zdjęcia do tekstu – „Maczków 1946/47, wyjazd Batalionu Warsztatowego 1 Dywizji Pancernej”; źródło: ze zbiorów Zofii Krajewskiej córki kaprala Józefa Zazuli udostępnił Witold Gudyś